Witamy w Freecash Stories, gdzie rozmawiamy szczegółowo z użytkownikami Freecash, aby pomóc Ci maksymalnie wykorzystać swoje zarobki. Rozmawiamy ze wszystkimi – od tych, którzy zarabiają najwięcej, po graczy okazjonalnych – i dzielimy się wskazówkami, jak najlepiej wykorzystać Freecash!
Dzisiaj rozmawiamy z 40-letnią Liz z Nowego Jorku. W zeszłym miesiącu wypłaciła 535 dolarów, więc byliśmy ciekawi, jak udaje jej się zarabiać dodatkowy dochód na Freecash pomimo tak intensywnego trybu życia. Zobaczmy, czy ma dla nas i dla Ciebie jakieś wskazówki!
Freecash: Dziękujemy, że zgodziłaś się z nami porozmawiać i gratulujemy wypłaty! Jak długo jesteś użytkowniczką Freecash?
Liz: Dzięki za zaproszenie! Powiedziałabym, że jestem na Freecash od czterech lub pięciu miesięcy.
FC: Czym zajmujesz się na co dzień w pracy?
Liz: Pracuję w mojej firmie już od dłuższego czasu. To duża sieć handlowa, a ja pracuję zdalnie, zajmując się administracją łańcucha dostaw. Jak możesz sobie wyobrazić, nie mam zbyt wiele czasu dla siebie – dwójka małych dzieci wymaga ciągłej opieki!
FC: To brzmi jak sporo obowiązków! Dlaczego zdecydowałaś się szukać dodatkowego źródła dochodu, będąc tak zajętą?
Liz: Cóż, ostatnio dużo gram w gry na telefonie. To fajny sposób, żeby ukraść sobie kilka minut dla siebie pośród całego tego chaosu! A w zeszłym roku koleżanka powiedziała mi, jak zarabia pieniądze grając, otrzymując cashback, gdy kupuje dodatkowe monety w grze i tym podobne rzeczy!
Skoro i tak już grałam, pomyślałam, że spróbuję, i od tego momentu pieniądze z Freecash zaczęły się powoli, ale systematycznie piętrzyć!
FC: I czy powiedziałabyś, że to jest Twój przeciętny dochód z Freecash?
Liz: To był dla mnie szczególnie dochodowy miesiąc – miałam trochę więcej wolnego czasu niż zwykle, bo praca nieco zwolniła, i wykorzystałam ten czas, żeby poszerzyć swoje horyzonty jeśli chodzi o gry, w które gram. Grałam w pasjansa na pół-zawodowo jeszcze w liceum. Ścigałam się z rodzicami, przyjaciółmi, z każdym, kto się odważył, więc stałam się w tym całkiem dobra.
To bardzo mi się przydało w Solitaire Clash, którą dodałam do mojej zwykłej rotacji gier. To gra, która wymaga trochę wysiłku umysłowego, a właśnie czegoś takiego szukałam!
FC: Czy masz jakieś wskazówki, które pomogą większej liczbie osób osiągnąć próg 100 dolarów miesięcznie?
Liz: Kiedy pierwszy raz zarobiłam 100 dolarów w miesiącu, to było niesamowite uczucie. Dla mnie chodziło o znalezienie równowagi między przyjemnością a zarabianiem. Wypróbowałam kilka gier, zanim wróciłam do Match Masters, Domino Dreams i Solitaire Clash.
Wpłaciłam trochę pieniędzy do Solitaire Clash, żeby grać w więcej gier na prawdziwe pieniądze, ale zrobiłam to dopiero wtedy, gdy wiedziałam, że zostanę przy tej grze na dłużej. Może było mi trochę łatwiej, bo wiem, że mogę pokonać prawie każdego w pasjansa, ale znalezienie tej równowagi jest kluczowe.
```



