Pierwszy weekend Premier League za nami. Tych pięciu drogich zawodników nie zdołało uzasadnić swoich cen transferowych w swoich debiutanckich meczach, choć jeden weekend to zdecydowanie za mało, żeby wyrokować o jakimkolwiek piłkarzu.
```Zaktualizowano May 7, 2026
3 min readPierwszy weekend Premier League za nami. Tych pięciu drogich zawodników nie zdołało uzasadnić swoich cen transferowych w swoich debiutanckich meczach, choć jeden weekend to zdecydowanie za mało, żeby wyrokować o jakimkolwiek piłkarzu.
```23 miliony euro za napastnika z ośmioma golami w 76 meczach Premier League to kwota, którą trudno uzasadnić. Menedżer Burnley, Scott Parker, powiedział, że Broja potrzebuje jeszcze pracy, zanim będzie gotowy do gry, co nie brzmi zachęcająco dla klubu, którego celem jest utrzymanie w lidze.
Broja ma za sobą poważne kontuzje, więc ostrożne podejście ma sens, ale statystyki strzeleckie budzą wątpliwości niezależnie od formy fizycznej. Przy takim dorobku ten transfer wygląda bardziej na Championship niż na walkę o utrzymanie w Premier League.
Transfer za darmo wygląda korzystnie na papierze, ale lato Brentford było trudne jeszcze przed przyjściem Hendersona. Klub stracił Bryana Mbeumo, Christiana Nørgaarda i Marka Flekkena w tym samym okienku, a potem zaczął sezon porażką 1:3 z Nottingham Forest.
Henderson, który ma już 35 lat, wszedł na nieco ponad 20 minut i wyglądał na niewystarczająco wytrenowanego. Wnosi doświadczenie i przywództwo, ale te cechy mają ograniczoną wartość, gdy drużyna jest przebudowywana po znaczących odejściach.
Zawodnik sprowadzony przez Liverpool za 125 milionów euro miał spokojny debiut w wygranej 4:2 z Bournemouth. Hugo Ekitike strzelił dwa gole i zaliczył asystę, Mohamed Salah również wpisał się na listę strzelców, a Wirtz nie zrobił większego wrażenia przed zmianą.
Zawodnik, który go zastąpił, Federico Chiesa, strzelił ostatniego gola. Wirtz będzie miał więcej okazji, żeby się zaaklimatyzować, ale głęboka kadra ofensywna Liverpoolu oznacza, że jego miejsce w składzie nie będzie gwarantowane, jeśli wyniki nie będą imponujące.
Madueke zaczął na ławce i miał nieco ponad 30 minut, żeby się pokazać. Ma 23 lata, więc czas na rozwój, ale 13 goli w 68 meczach Premier League w Chelsea nie stanowiło mocnego argumentu za wydaniem 56 milionów euro.
Kibice Arsenalu wciąż czekają, żeby zobaczyć, co go wyróżnia na tle tańszych alternatyw. Słaby start z pewnością nie pomógł odpowiedzieć na to pytanie.
Manchester United zapłacił około 85 milionów euro za Benjamina Šeško, a potem w pierwszym meczu wystawił w podstawowym składzie Masona Mounta. Šeško obserwował z ławki, jak United wykorzystuje Mounta w roli fałszywej dziewiątki.
Niezależnie od tego, czy to odzwierciedla ocenę Šeško przez Rubena Amorima, czy jest eksperymentem taktycznym, słoweński reprezentant będzie musiał wywalczyć sobie miejsce w składzie swoimi występami. Amorim pokazał już, że nie boi się zostawiać drogich zawodników na ławce, więc presja na Šeško, żeby zaczął dawać rezultaty, jest już realna.