Uber Eats czy Deliveroo: Moja szczera opinia o zarobkach, benefitach i nie tylko

Charlee AnthonyAnthony Clement
Napisane przez Charlee Anthony, sprawdzone przez Anthony Clement
3 min czytania
Zaktualizowano Oct 6, 2026
Krótka wersja
  • Wysokie zarobki: Uber Eats daje więcej zamówień i wyższe zarobki

  • Mniejsza konkurencja: Deliveroo oferuje rynek z mniejszą konkurencją

  • Lepsze do centrum miasta: Zarówno Uber Eats, jak i Deliveroo świetnie sprawdzają się przy dostawach w centrum miasta, gdzie kurierzy poruszają się rowerami i skuterami. 

Uber Eats i Deliveroo: najważniejsze różnice

Zanim wybierzesz aplikację do dostaw, warto porównać proces rejestracji, jakość wsparcia, liczbę zamówień, elastyczność i zarobki. Deliveroo to aplikacja do dostaw podobna do Uber Eats, ale obie platformy różnią się w kwestiach, które mają znaczenie w zależności od tego, jak planujesz pracować. Jeśli znasz polskie realia, możesz je porównać do wyboru między Glovo a Uber Eats albo Wolt – niby to samo, a jednak każda działa trochę inaczej.

Aplikacja Rejestracja Wsparcie Liczba zamówień Elastyczność Zarobki
Uber Eats Łatwa (konfiguracja tego samego dnia) Automatyczne Duży popyt Bez grafiku 56 zł–93 zł za godzinę
Deliveroo Trudna (lista oczekujących i formalności prawne) Bardziej osobiste Wolno poza godzinami szczytu Wybór zmian 45 zł–75 zł za godzinę

Deliveroo sprawdza się jako dodatkowe zajęcie obok innych aplikacji do dostaw, ale kurierzy, którzy traktują je jako główną platformę, zgłaszają, że mała liczba zamówień poza godzinami szczytu utrudnia utrzymanie stałych zarobków wyłącznie z tej aplikacji.

Uber Eats: zalety i wady

Zalety

  • Elastyczny grafik
  • Wysokie zarobki
  • Stałe bonusy
  • Stała praca

Wady

  • Przesycony dużą konkurencją
  • Peak bywa różny – raz lepszy, raz gorszy
  • Twoja lokalizacja ma duży wpływ na zarobki

Uber Eats sprawdza się najlepiej w godzinach szczytu, ale to, czy zarobki faktycznie się opłacają, zależy też od lokalizacji, konkurencji w okolicy i środka transportu. Kurierzy jeżdżący samochodem muszą uwzględnić koszty paliwa, które w pełnym dniu pracy mogą sięgać 300 zł lub więcej — chyba że znajdziesz sposoby, żeby wydawać na paliwo mniej.

Kobieta tankuje auto na stacji paliw i patrzy w telefonKobieta tankuje auto na stacji paliw i patrzy w telefon · czerwiec 2025

W ruchliwym mieście ośmiogodzinna zmiana w dobry dzień może przynieść około 750 zł zarobku brutto. Po odjęciu 300 zł kosztów paliwa realny zarobek na rękę spada do mniej więcej 260 zł–450 zł. Żeby jazda była konsekwentnie opłacalna, zazwyczaj trzeba poświęcić pełne osiem godzin, a nie krótsze sesje — trochę jak w pracy na etacie, gdzie liczy się cały dzień, a nie dorywcze godzinki.

Deliveroo: zalety i wady

Zalety

  • Elastyczne i dobrze zorganizowane
  • Wyższe zarobki za zamówienie
  • Prosta w obsłudze aplikacja
  • Większa przejrzystość przy przyjmowaniu zamówień

Wady

  • Długi proces wdrożenia z surowymi zasadami
  • bardzo mało zamówień poza godzinami szczytu
  • niestabilne bonusy i zachęty
  • Dostępne tylko w Wielkiej Brytanii

Stawka za zamówienie w Deliveroo bywa konkurencyjna, ale poza godzinami szczytu trzeba liczyć się z długim czekaniem między kursami. Wyjątkiem są okresy świąteczne — liczba zamówień rośnie wtedy znacząco, a zarobki idą w ślad za nią.

Kurierzy na rowerze lub rowerze elektrycznym radzą sobie w Deliveroo lepiej niż ci, którzy jeżdżą samochodem, bo mniejszy ogólny popyt oznacza po prostu mniejsze wydatki na paliwo. Skoro koszty paliwa nie wchodzą w grę, na pojeździe bez silnika da się szybko zbudować zarobki.

Kurier z żółtą torbą stojący obok roweru na miejskiej ulicyKurier z żółtą torbą stojący obok roweru na miejskiej ulicy · czerwiec 2025

Aplikacja jest prosta w obsłudze, a najważniejsze informacje o zamówieniu widać od razu. Z bonusami i promocjami jest już mniej przewidywalnie — ich dostępność bywa różna, a termin nie zawsze pokrywa się z tym, kiedy kurierzy są akurat na trasie.

Warto rozważyć taką taktykę: zanim przyjmiesz zamówienie, sprawdź, gdzie na obu platformach jest ich najwięcej, i wybierz tę, na której w danym momencie jest mniejsza konkurencja w okolicy. Trochę jak z wyborem kolejki w sklepie — zawsze warto zerknąć, która jedzie szybciej.

Werdykt końcowy: Uber Eats czy Deliveroo?

Dla większości kurierów Uber Eats to lepsza główna platforma. Zamówień jest więcej, zarobki trzymają poziom niezależnie od rodzaju pojazdu, a do tego świetnie sprawdza się jako elastyczne źródło dochodu dla studentów i każdego, kto musi pogodzić dostawy z innymi obowiązkami.

Dostępność regionalna Deliveroo sprawia, że to naturalna druga opcja dla kurierów w Wielkiej Brytanii. Mniejszy popyt oznacza mniejszą konkurencję o każde zamówienie, a dla kurierów na rowerze brak kosztów paliwa sprawia, że niższa stawka za zamówienie nadal się opłaca. Jako dodatkowa aplikacja do dostaw obok Uber Eats ma swoje miejsce — zwłaszcza w szczycie sezonu świątecznego, kiedy liczba zamówień mocno rośnie.

Czy ten artykuł był pomocny?
Masz więcej pytania?

Zapytaj społeczność Freecash o cokolwiek. Znajdziesz nas na Facebooku, Reddicie i Discordzie.

Rób to, co kochasz. My nagrodzić cię za to.

Ulubiona aplikacja internetu „zbyt piękna, żeby była prawdziwa". Graj w gry, testuj nowe aplikacje, wypełniaj ankiety, zdobywaj cashback. Twoja pierwsza oferta odblokuje bonus powitalny w wysokości 10 $.

Pobierz z Google Play